Woda butelkowana kontra kranówka: Nowe badanie budzi niepokój

Środowisko
Bottled Water vs. Tap: New Study Raises Alarms
Nowe badanie przeprowadzone na Ohio State University wykazuje, że woda butelkowana może zawierać znacznie więcej nanoplastiku niż uzdatniona woda z kranu. Zmusza to konsumentów do zważenia mikroskopijnych zagrożeń względem znanych zanieczyszczeń, takich jak ołów czy PFAS, obecnych w niektórych sieciach wodociągowych.

Woda butelkowana kontra kranówka: zaskakujący wynik badań laboratoryjnych w tym tygodniu

W tym tygodniu naukowcy z Ohio State University opublikowali w czasopiśmie Science of the Total Environment badanie, które zmieni sposób, w jaki wiele osób postrzega wodę butelkowaną. Zespół przeanalizował próbki uzdatnionej wody pitnej z czterech stacji uzdatniania w pobliżu Lake Erie i porównał je z sześcioma wiodącymi markami wody butelkowanej; nowatorskie połączenie obrazowania o wysokiej rozdzielczości i identyfikacji chemicznej wykazało, że woda butelkowana zawierała około trzy razy więcej nanocząsteczek plastiku niż uzdatniona woda z kranu. Wynik ten jest uderzający, ponieważ podważa powszechne założenie: woda butelkowana jest często kupowana jako bezpieczniejsza i czystsza alternatywa dla kranówki, ale nowe dane wskazują na dotychczas niedoceniane źródło drobnych cząsteczek plastiku pochodzących z samych butelek.

Woda butelkowana kontra kranówka — co dokładnie mierzono w badaniu Ohio State

Badacze z Ohio State wykorzystali skaningową mikroskopię elektronową oraz identyfikację profilu chemicznego do wykrycia fragmentów mikro- i nanoplastiku w obu rodzajach próbek. Ponad połowa zidentyfikowanych cząsteczek mieściła się w zakresie nanoplastiku — wielkości na tyle małej, że, jak obawiają się naukowcy, mogą one pokonywać bariery biologiczne i przedostawać się do organów wewnętrznych. Zespół odkrył, że dominującym źródłem plastiku w próbkach butelkowanych wydaje się być samo opakowanie, co jest wnioskiem spójnym z innymi pracami wykazującymi, że proces butelkowania, uszczelniania i transportu wody może powodować uwalnianie drobnych fragmentów polimerów do cieczy.

Co istotne, badanie nie rości sobie prawa do ilościowego określenia szkód zdrowotnych wynikających ze znalezionych cząsteczek. Toksykologia nanoplastików u ludzi jest wciąż nową dziedziną: badania laboratoryjne i prace na zwierzętach sugerują możliwość wystąpienia podrażnień komórkowych, stanów zapalnych oraz przemieszczania się do tkanek, jednak nie ma jeszcze solidnych dowodów na poziomie populacyjnym. Artykuł naukowców z Ohio State dostarcza natomiast precyzyjnych pomiarów i jasnych wskazówek, że woda butelkowana nie jest wolna od zanieczyszczeń, a konsumenci wybierający ją, aby uniknąć innych zanieczyszczeń, mogą napotykać na kompromisy, których nie przewidzieli.

Znane problemy wody z kranu: ołów, PFAS i kwestia infrastruktury

Osobno, PFAS — duża rodzina trwałych przemysłowych chemikaliów znanych jako „wieczne chemikalia” — zostały powszechnie wykryte w amerykańskich systemach wody pitnej, a w 2024 roku Environmental Protection Agency sfinalizowała pierwsze w kraju wykonalne limity dla PFAS. Environmental Working Group (EWG) i inni naukowcy ostrzegają, że istnieją tysiące wariantów PFAS i że nawet ekspozycja na niskim poziomie jest w niektórych badaniach powiązana z osłabieniem odporności, wpływem na rozwój oraz nowotworami. Krótko mówiąc: woda z kranu w wielu społecznościach pozostaje narażona na realne, wymierne ryzyko związane ze starzejącą się infrastrukturą, zanieczyszczeniami przemysłowymi i niepełnym procesem uzdatniania.

Niepewność zdrowotna: nanoplastik kontra lepiej znane toksyny

Praktyczne wybory: filtracja, testowanie i cena butelkowanej wygody

Dla osób starających się zmniejszyć ryzyko, kluczowe są trzy konkretne kroki. Po pierwsze, poznaj swoją lokalną wodę: zakłady użyteczności publicznej publikują coroczne raporty Consumer Confidence Reports, a wiele stanowych i lokalnych departamentów zdrowia — takich jak Connecticut Department of Public Health — dostarcza zasoby i mapy pokazujące, gdzie systemy przekraczają zalecane poziomy ołowiu, PFAS lub innych zanieczyszczeń. Po drugie, przetestuj prywatne studnie i starszą instalację domową; jeśli korzystasz z własnego ujęcia, tylko certyfikowane laboratoria i okresowe badania ujawnią ukryte problemy.

Po trzecie, w razie potrzeby używaj certyfikowanych filtrów. Grupy zajmujące się zdrowiem i prawami konsumentów zalecają filtry certyfikowane zgodnie ze standardami NSF/ANSI: Standard 53 dla redukcji ołowiu, Standard 58 dla systemów odwróconej osmozy (które są skuteczne przeciwko wielu rozpuszczonym zanieczyszczeniom) oraz odpowiednie systemy z węglem aktywnym dla niektórych PFAS. Jednak żaden filtr nie jest uniwersalny: węgiel aktywny redukuje wiele długołańcuchowych PFAS i związków organicznych, podczas gdy odwrócona osmoza usuwa szerszy zakres rozpuszczonych jonów i małych cząsteczek; oba usuną cząstki stałe, w tym wiele mikroplastików, ale o rzeczywistej skuteczności decydują możliwości laboratoryjne oraz konserwacja (wymiana wkładów, poprawna instalacja).

Woda butelkowana kontra kranówka: rachunek środowiskowy i ekonomiczny

Poza kompromisami dotyczącymi zanieczyszczeń, woda butelkowana i kranówka różnią się drastycznie pod względem śladu środowiskowego i kosztów. Woda butelkowana wymaga produkcji plastiku, opakowania, transportu i często jednorazowej utylizacji; etapy te generują gazy cieplarniane i trwałe strumienie odpadów. Odkrycie naukowców z Ohio State, że same butelki uwalniają nanoplastik, podkreśla jedno z zagrożeń cyklu życia produktu, które nigdy nie dotyczy kranówki: opakowanie staje się zanieczyszczeniem.

Pod względem ekonomicznym woda butelkowana jest również znacznie droższa niż kranówka. Większość analiz pokazuje, że koszt wody butelkowanej w przeliczeniu na galon jest wielokrotnie — często od setek do ponad tysiąca razy — wyższy niż w przypadku komunalnej wody z kranu. Dla gospodarstw domowych, które kupują wodę butelkowaną do codziennego użytku, składa się to na znaczny, powtarzający się wydatek. Koszty środowiskowe i finansowe sprawiają, że filtrowana kranówka jest atrakcyjną opcją dla wielu osób, które chcą pić wodę o niższym ryzyku bez wpływu na klimat i generowania odpadów związanych z produktami butelkowanymi.

Jak podjąć decyzję dla swojej rodziny

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Jeśli mieszkasz w społeczności ze znanymi ołowianymi przyłączami lub lokalnym zanieczyszczeniem PFAS, krótkotrwałe używanie wody butelkowanej certyfikowanej jako wolna od określonych zanieczyszczeń może być roztropne do czasu zorganizowania testów lub wymiany instalacji. Jednak wyniki badań nanoplastiku z tego tygodnia pokazują, że woda butelkowana nie jest schronieniem wolnym od zanieczyszczeń: wiele marek uwalnia cząsteczki z opakowań, a firmy butelkujące wodę nie są zobowiązane do przestrzegania tych samych standardów przejrzystości publicznej w zakresie regularnych testów i raportowania, co zakłady wodociągowe.

Dla większości konsumentów najrozsądniejszą ścieżką jest korzystanie z lokalnych informacji i celowane działania: sprawdź raport swojego zakładu wodociągowego, przetestuj prywatne lub podejrzane źródła oraz zainstaluj i konserwuj certyfikowany filtr dopasowany do zanieczyszczeń budzących obawy. Tam, gdzie istnieje ryzyko obecności ołowiu, filtry z atestem NSF/ANSI 53 i systemy odwróconej osmozy NSF/ANSI 58 stanowią wiarygodną tymczasową ochronę; tam, gdzie wykryto PFAS, szukaj systemów przetestowanych specjalnie pod kątem tych chemikaliów. A jeśli wybierasz wodę butelkowaną ze względu na wygodę, rozważ używanie dużych pojemników wielokrotnego użytku (i materiałów nadających się do recyklingu, gdy to możliwe), aby ograniczyć odpady jednorazowe i szansę, że uwalnianie drobin z butelki stanie się dominującym źródłem ekspozycji.

Co to oznacza dla polityki publicznej

Nowe pomiary wzmacniają dwa przesłania polityczne. Po pierwsze, inwestycje w infrastrukturę publiczną — wymiana ołowianych przyłączy, modernizacja oczyszczania w celu usunięcia PFAS i poprawa monitoringu — pozostają niezbędne do ograniczenia dobrze znanych zagrożeń chemicznych dla całych społeczności. Po drugie, organy regulacyjne i przemysł muszą rozszerzyć zestaw monitorowanych zanieczyszczeń. Prace zespołu z Ohio State pokazują, że opakowania i cykle życia produktów mogą tworzyć ścieżki ekspozycji, które standardowy monitoring chemiczny pomija; reakcje polityczne skupiające się tylko na kilku chemikaliach przeoczą zanieczyszczenia oparte na cząsteczkach i inne pojawiające się zagrożenia.

Zarówno dla konsumentów, jak i decydentów szersza lekcja jest taka, że „bezpieczniejszy” to pojęcie względne. Woda butelkowana zmniejsza niektóre ostre zagrożenia, ale niesie inne; uzdatniona woda z kranu jest ogólnie dobrze uregulowana, ale jest podatna na awarie infrastruktury i trwałe zanieczyszczenia przemysłowe. Zarówno inwestycje publiczne, jak i jaśniejszy, szerszy monitoring pozwoliłyby na ograniczenie tych kompromisów.

Do tego czasu korzystaj z lokalnych danych, w razie obaw oddaj wodę pitną do badania i wybieraj certyfikowaną filtrację, gdy jest to konieczne — i pamiętaj, że woda butelkowana nie jest gwarancją czystości.

Źródła

  • Science of The Total Environment (artykuł naukowy Ohio State University na temat nanoplastików w wodzie butelkowanej i kranowej)
  • Ohio State University (zespół badawczy i materiały prasowe)
  • Environmental Protection Agency (przepisy dotyczące PFAS w wodzie pitnej z 2024 r.)
  • Natural Resources Defense Council (analiza dotycząca ołowiu w wodzie pitnej i problemów z infrastrukturą)
  • Connecticut Department of Public Health (wytyczne i zasoby dotyczące wody pitnej)
  • Environmental Working Group (przegląd PFAS i baza danych dotycząca wody z kranu)
  • Environment Massachusetts (prace polityczne dotyczące ołowiu w wodzie pitnej w szkołach)
Wendy Johnson

Wendy Johnson

Genetics and environmental science

Columbia University • New York

Readers

Readers Questions Answered

Q Co wykazały najnowsze badania na temat wody butelkowanej w porównaniu z wodą z kranu?
A Najnowsze badania przeprowadzone przez Uniwersytet Stanowy Ohio wykazały, że woda butelkowana zawiera trzy razy więcej cząsteczek nanoplastiku niż oczyszczona woda z kranu z zakładów w pobliżu jeziora Erie. Naukowcy wykorzystali zaawansowane obrazowanie i spektroskopię do wykrycia tych maleńkich tworzyw sztucznych, przy czym ponad 50% cząsteczek w obu przypadkach stanowiły nanoplastiki. Najczęstsze tworzywa sztuczne w wodzie butelkowanej pochodziły z samego opakowania.
Q Czy picie wody butelkowanej wiąże się z zagrożeniami dla zdrowia w porównaniu z wodą z kranu?
A Woda butelkowana wykazuje wyższe zanieczyszczenie mikroplastikiem i nanoplastikiem niż woda z kranu, a potencjalne zagrożenia dla zdrowia wynikające z długotrwałej ekspozycji są nadal przedmiotem badań. Jedno z badań wykryło nieregulowane produkty uboczne dezynfekcji (DBP) we wszystkich testowanych wodach butelkowanych, choć na niższych poziomach niż w kranówce, w tym możliwe czynniki rakotwórcze, takie jak dibromoacetonitryl. W niektórych regionach, takich jak Gwatemala, woda butelkowana z butli wielorazowego użytku miała wyższe zanieczyszczenie bakteryjne, w tym bakterie coli typu fekalnego, w porównaniu z chronionymi studniami.
Q Jak wpływ wody butelkowanej na środowisko wypada w porównaniu z wodą z kranu?
A Produkcja wody butelkowanej przyczynia się do znacznie większego zanieczyszczenia plastikiem ze względu na opakowania, ponieważ mikroplastiki w wodzie butelkowanej pochodzą głównie z samych butelek. Woda z kranu ma niższy poziom cząsteczek plastiku i pozwala uniknąć odpadów z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku. Ponadto woda butelkowana generuje ogólnie więcej odpadów środowiskowych w porównaniu z oczyszczoną miejską wodą z kranu.
Q Czy woda butelkowana jest droższa od wody z kranu w dłuższym okresie?
A W badaniach nie przedstawiono bezpośredniego porównania kosztów w czasie. Jednak powtarzający się zakup wody butelkowanej wiąże się z wyższymi kosztami długoterminowymi w porównaniu z wodą z kranu, która jest zazwyczaj znacznie tańsza, nawet biorąc pod uwagę domową filtrację.
Q Jakie zanieczyszczenia znaleziono w wodzie butelkowanej lub wodzie z kranu w badaniu?
A W badaniu zidentyfikowano nanoplastiki i mikroplastiki w wodzie butelkowanej, pochodzące głównie z opakowań, na poziomie trzykrotnie wyższym niż w oczyszczonej wodzie z kranu. Produkty uboczne dezynfekcji (DBP), w tym nieregulowany dibromoacetonitryl, znaleziono we wszystkich testowanych wodach butelkowanych, choć w niższym stężeniu niż w kranówce. W badaniu przeprowadzonym w Gwatemali woda butelkowana zawierała bakterie z grupy coli oraz E. coli, co wskazuje na zanieczyszczenie kałowe.

Have a question about this article?

Questions are reviewed before publishing. We'll answer the best ones!

Comments

No comments yet. Be the first!