Pentagon daje Anthropic kilka dni: lakoniczne ultimatum
Fraza „Pentagon daje Anthropic kilka dni” to już coś więcej niż internetowy nagłówek: w tym tygodniu Pentagon wywarł presję na Anthropic, wyznaczając trzydniowy termin na usunięcie zabezpieczeń (safety guardrails) w modelu Claude pod groźbą uznania firmy za ryzyko dla łańcucha dostaw i odcięcia jej od amerykańskich kontraktów obronnych. Żądanie zostało przekazane podczas napiętego wtorkowego spotkania w Pentagonie, w którym uczestniczyli Sekretarz Obrony Pete Hegseth oraz wyżsi prawnicy departamentu, zgodnie z relacjami uczestników i oświadczeniami firmy. Wybór przedstawiony Anthropic był brutalny: przystać na warunki Pentagonu albo trafić na czarną listę i potencjalnie zostać zmuszonym do współpracy na mocy Defense Production Act (DPA).
Pentagon daje Anthropic kilka dni — co wydarzyło się na spotkaniu
Urzędnicy obecni na spotkaniu przekazali reporterom, że ton rozmów był konfrontacyjny. Jeden z przedstawicieli resortu obrony opisał sesję jako „pozbawioną serdeczności”, a inny przyznał, że istnieje paradoks: Pentagon jest jednocześnie zależny od modeli pionierskich (frontier models) i niechętny do akceptowania warunków stawianych przez prywatne firmy w kwestii ich wojskowego wykorzystania. CEO Anthropic, Dario Amodei, uczestniczył w spotkaniu, a po rozmowie firma wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że pozostaje zaangażowana we wspieranie uzasadnionych misji bezpieczeństwa narodowego, przy jednoczesnym zachowaniu bezpiecznego i testowalnego zachowania modeli.
Bezpośrednim impulsem do konfrontacji, jak opisano w doniesieniach prasowych, były ujawnione informacje o tym, że model Claude został użyty — bez uprzedniego powiadomienia Anthropic — w styczniowej operacji wojskowej. Ten incydent oraz doniesienia na jego temat nasiliły presję wewnątrz Pentagonu, by domagać się nieograniczonego dostępu. Departament Obrony jasno określił krótkoterminowy harmonogram akceleracji AI: opublikowana w styczniu strategia walki „AI-first” zakłada realizację wymiernych projektów już tego lata, a wysocy rangą urzędnicy twierdzą, że potrzebują najpotężniejszych modeli natychmiast, aby dotrzymać tych terminów.
Równolegle z ultimatum, Pentagon ogłosił odrębne porozumienie dotyczące wdrożenia modelu Grok firmy xAI w niejawnych sieciach wojskowych w ramach formuły „wszelkich celów zgodnych z prawem” (all lawful purposes). Doniesienia o różnicach w warunkach umów między obiema firmami — jedna z nich zaakceptowała szerokie sformułowania dotyczące użytkowania, podczas gdy druga stawiała opór — podkreśliły przesłanie administracji: państwo nie będzie tolerować ograniczeń ze strony dostawców, które uzna za niezgodne z potrzebami operacyjnymi.
Pentagon daje Anthropic kilka dni — narzędzia prawne i groźba czarnej listy
Pentagon przedstawił swoje opcje w dwóch kategoriach prawnych: wpisanie na czarną listę jako ryzyko dla łańcucha dostaw oraz powołanie się na Defense Production Act w celu wymuszenia konkretnych zachowań. Wpisanie na czarną listę oznaczałoby unieważnienie przyszłych kontraktów z Pentagonem i wywarcie presji na głównych wykonawców, aby zerwali współpracę. W praktyce wykluczyłoby to Anthropic z dużej części rządowych przychodów i partnerstw oraz byłoby sygnałem dla innych klientów do ponownego rozważenia relacji handlowych. Ostrzeżenie ma charakter karny: ma zmusić firmę do wyboru między filtrowanym modelem biznesowym a utratą lukratywnych zleceń rządowych.
Defense Production Act zajmuje inne miejsce w porządku prawnym. DPA przyznaje prezydentowi szerokie uprawnienia do wymagania od firm priorytetowego traktowania i przyjmowania kontraktów rządowych oraz wytwarzania towarów i usług niezbędnych dla obrony narodowej. W przypadku AI ustawa ta mogłaby zostać wykorzystana do nakazania dostawcy dostosowania lub rekonfiguracji modeli, usunięcia poszczególnych funkcji bezpieczeństwa lub zapewnienia specjalnego dostępu do zadań niejawnych. Użycie DPA przeciwko dostawcy oprogramowania w ten sposób byłoby nowością i budziło spory prawne, ale urzędnicy Pentagonu rzekomo wskazali to jako wiarygodny instrument wymuszania zgodności.
Dla zewnętrznych obserwatorów i prawników opcje te budzą natychmiastowe pytania o precedens i nadzór. Wpisanie na czarną listę zmienia krajobraz dostaw poprzez decyzję administracyjną; DPA skutkowałoby wymuszoną zmianą techniczną w produkcie. Oba środki mają konsekwencje dla autonomii korporacyjnej, swobód obywatelskich oraz międzynarodowego rynku pionierskich systemów AI.
Zabezpieczenia Anthropic i pozycjonowanie firmy
Anthropic opisywało swój system bezpieczeństwa w publicznych dokumentach i wywiadach jako połączenie technicznych i politycznych barier (guardrails). Zabezpieczenia te obejmują filtrowanie treści, tryby odmowy dla określonych rodzajów zapytań oraz jasne deklaracje polityczne zakazujące zastosowań takich jak „w pełni autonomiczna broń” czy „masowa krajowa inwigilacja Amerykanów”. Firma opierała się również podpisaniu ogólnych zapisów umownych zobowiązujących do wspierania „wszelkich celów zgodnych z prawem”, argumentując, że takie sformułowanie wyeliminowałoby istotne limity dotyczące sposobu wdrażania modeli.
To stanowisko współistnieje jednak z historią zaangażowania komercyjnego i rządowego. Anthropic realizowało wdrożenia w sieciach niejawnych z partnerami infrastrukturalnymi, uruchomiło ofertę zorientowaną na rząd o nazwie Claude Gov i zdobyło znaczące kontrakty z klientami z sektora obronnego. Wśród inwestorów firmy znajdują się również giganci z branży chmurowej i mikroprocesorowej, a jej relacje handlowe przeplatają się z ekosystemem wojskowo-wywiadowczym. Te powiązania komplikują twierdzenia, że firma stoi całkowicie z boku priorytetów obronnych.
Pytani o to, dlaczego Pentagon dał Anthropic trzy dni na rezygnację z zabezpieczeń AI, obserwatorzy wskazują na kombinację presji strategicznej i natychmiastowego zapotrzebowania operacyjnego. Departament chce sprawdzonej, zrozumiałej ścieżki szybkiej integracji dużych modeli z planowaniem misji, logistyką i systemami uzbrojenia. Wszelkie ograniczenia ze strony dostawcy, które mogłyby uniemożliwić szybkie, nieskrępowane użytkowanie — zwłaszcza w ramach standardu prawnego „wszelkich celów zgodnych z prawem” — są przedstawiane przez Pentagon jako niedopuszczalne ryzyko dla gotowości bojowej.
Co w praktyce oznaczałoby wpisanie na czarną listę i wycofanie zabezpieczeń
Gdyby Anthropic trafiło na czarną listę, firma straciłaby bezpośredni dostęp do wielu zleceń obronnych; wykonawcy mogliby otrzymać nakaz zerwania więzi, a kanały zamówień rządowych zostałyby zamknięte. Jeśli natomiast Anthropic usunęłoby zabezpieczenia pod presją lub przymusem, natychmiastową konsekwencją techniczną byłyby modele akceptujące szerszy zakres promptów i instrukcji operacyjnych, w tym tych dotyczących wskazywania celów, inwigilacji lub innych wrażliwych misji.
Skutki wtórne byłyby zarówno techniczne, jak i społeczne. Usunięcie barier zwiększa ryzyko, że modele zostaną wykorzystane do masowej inwigilacji, co umożliwi szybsze skalowanie zautomatyzowanych systemów monitoringu. Mogłoby to przyspieszyć integrację z systemami wsparcia uzbrojenia, gdzie nadzór ludzki może być ograniczony. Z perspektywy bezpieczeństwa, poluzowanie ograniczeń może osłabić zdolność do testowania i audytowania modeli pod kątem uprzedzeń, halucynacji i podatności na ataki adwersarialne — problemów, które już teraz czynią wdrażanie modeli w systemach krytycznych dla życia ryzykownym.
Dla swobód obywatelskich i norm międzynarodowych stawka jest wysoka: modele pozbawione ograniczeń mogłyby być wykorzystywane do programów inwigilacji krajowej na dużą skalę, ukierunkowanej dezinformacji masowej lub operacji zagranicznych o niższych progach dowodowych. Są to dokładnie te kompromisy, których firma publicznie starała się unikać, co wyjaśnia, dlaczego spór stał się punktem zapalnym.
Szersze implikacje: rynki, polityka i przyszłość wojskowej AI
Ta konfrontacja ilustruje szersze napięcie w ekosystemie AI. Rządy chcą przewidywalnego, audytowalnego dostępu do najpotężniejszych modeli w celu przyspieszenia zastosowań wojennych. Z drugiej strony, wiele firm obawia się wizerunkowych i etycznych konsekwencji nieograniczonego wykorzystania wojskowego. Podział ten wyostrza polityka: firmy skłonne zaakceptować szerokie zapisy umowne zyskują szybki dostęp do sieci rządowych, podczas gdy te, które próbują utrzymać warunkowe ograniczenia, ryzykują wykluczenie lub przymus.
Podkreśla to również brutalną rzeczywistość operacyjną: gdy zdolność technologiczna zostaje uznana za strategicznie niezbędną, państwo może uciec się do nadzwyczajnej presji prawnej i ekonomicznej, aby ją zabezpieczyć. Dynamika ta zmusi prywatnych dostawców AI do ważenia imperatywów komercyjnych, oczekiwań inwestorów, ekspozycji prawnej i kontroli publicznej podczas negocjacji z rządami. Dla decydentów ten incydent rodzi pytania o przejrzystość, nadzór i międzynarodowe normy regulujące AI w kontekstach wojskowych.
For badaczy, inżynierów i opinii publicznej wynik tego sporu będzie miał znaczenie, ponieważ kształtuje on sposób zarządzania i testowania najbardziej zaawansowanych modeli. Jeśli branża zaakceptuje całkowite usunięcie zabezpieczeń w imię bezpieczeństwa narodowego, przestrzeń dla niezależnych badań nad bezpieczeństwem, audytu publicznego i ochrony swobód obywatelskich skurczy się. I odwrotnie, jeśli firmy skutecznie obronią pewne limity, rywalizacja ta może skłonić rząd do rozwijania własnych, wewnętrznych zasobów lub stworzenia zasad zamówień publicznych, które równoważą potrzeby operacyjne z wymogami bezpieczeństwa.
Czasu pozostało niewiele: trzydniowe żądanie Pentagonu postawiło Anthropic pod ogromną presją wyboru drogi. Niezależnie od decyzji, ten epizod będzie testem sprawdzającym, czy prywatne firmy AI mogą wyznaczać skuteczne granice wojskowemu wykorzystaniu modeli pionierskich, czy też państwo wymusi szerszy dostęp w imię gotowości obronnej.
Źródła
- Materiały prasowe Departamentu Obrony USA
- Materiały prasowe i dokumenty polityki publicznej Anthropic
- Materiały prasowe xAI (Grok)
- Defense Production Act (tekst i wytyczne prawne)
Comments
No comments yet. Be the first!