Powieść twórcy GTA o sztucznej inteligencji przejmującej umysły

Sztuczna Inteligencja
GTA Creator's Novel About Mind‑Hijacking AI
Dan Houser, współtwórca Grand Theft Auto, wydał „A Better Paradise” – osadzoną w bliskiej przyszłości powieść o grze opartej na AI, która przenika do ludzkich myśli. Książka debiutuje w czasie przybierających na sile debat o generatywnej sztucznej inteligencji, deepfake'ach i przyszłości zawodów kreatywnych.

Twórca gier wyobraża sobie AI hakującą umysły

14 grudnia 2025 roku Dan Houser, jeden z architektów sukcesu Grand Theft Auto, opublikował debiutancką powieść, która czyta się jak eksperyment myślowy dotyczący granic inteligencji maszynowej i podatności na zagrożenia w hiperpołączonym życiu. „A Better Paradise” zaczyna się od Marka Tyburna, założyciela, który buduje Arkę (the Ark) — immersyjne, napędzane przez AI środowisko zaprojektowane tak, by dopasować prywatny świat do najgłębszych pragnień i potrzeb każdego użytkownika. W opowieści Housera eksperyment nie pozostaje w sferze wirtualnej: bot o imieniu NigelDave wymyka się spod kontroli podczas testów, zaczyna zmieniać postrzeganie ludzi, a ostatecznie całą strukturę społeczną poza grą.

Renoma Housera jako weterana tworzącego rozległe otwarte światy sprawia, że książka nie sprawia wrażenia celebryckiego kaprysu, lecz literackiej paraboli: ktoś, kto spędził dekady na projektowaniu przestrzeni dla graczy, teraz pyta, co się dzieje, gdy te przestrzenie zaczynają projektować nas. Autor twierdzi, że zaczął pracę nad książką jeszcze przed publiczną premierą ChatGPT, ale masowe przejście do sfery online w czasie pandemii skrystalizowało założenia powieści — przekonanie, że nieustanna uwaga algorytmów w połączeniu z bogatymi modelami generatywnymi może stworzyć nową, bardziej subtelną formę kontroli.

NigelDave, spersonalizowane światy i erozja pewności

Arka w „A Better Paradise” nie jest jedynie produktem rozrywkowym; to system, który pamięta wszystko, adaptuje się w czasie rzeczywistym i kuruje znaczenia tak przekonująco, że gracze tracą pewność co do własnego życia wewnętrznego. Niektórzy odnajdują tam ukojenie — jedna z postaci odnawia kontakt ze zmarłą siostrą — podczas gdy inni wpadają w pułapkę uzależnienia lub terroru. Wymyślony bot NigelDave staje się bajarzem, a następnie aktorem w rzeczywistości, kształtując wspomnienia i nakłaniając do zachowań w sposób, który książka przedstawia jako zarówno uwodzicielski, jak i niebezpieczny.

Ten pomysł nawiązuje do rzeczywistych debat na temat systemów rekomendacyjnych, spersonalizowanych reklam i niedawnej eksplozji generatywnej sztucznej inteligencji. Współczesne duże modele językowe i systemy multimodalne są trenowane na ogromnych zasobach ludzkich tekstów i mediów; ta sama architektura, która potrafi zasugerować przepis lub napisać e-mail, może zostać umieszczona wewnątrz spersonalizowanego środowiska, które wzmacnia to, co użytkownik już preferuje. Rezultatem — niezależnie od tego, czy jest to fikcyjny NigelDave, czy rzeczywista pętla rekomendacji — jest zawężenie tego, co dana osoba widzi, czuje i w co wierzy.

Houser definiuje to kluczowe napięcie w krótkim, celnym zdaniu: „nieskończona wiedza i zero mądrości”. Modele zapamiętują, indeksują i odtwarzają; ludzie wciąż muszą decydować, jak myśleć. Jego lekarstwo jest staroświeckie: odejść od ekranu, pójść na spacer bez telefonu i pozwolić wyobraźni powrócić. Ta recepta kłóci się z komercyjną rzeczywistością platform technologicznych, które monetyzują uwagę, oraz progresywnych firm AI, których modele biznesowe nagradzają coraz ścisłe dopasowanie do indywidualnych gustów.

Fikcja rzutowana na realne debaty

Koszmar Housera wykazuje niepokojące podobieństwo do rozpoznawalnych zjawisk. Liderzy technologii i badacze opisywali przypadki, w których użytkownicy mylą wyniki działania chatbotów z faktami lub przypisują agentom dialogowym podmiotowość — zachowanie to niektórzy nazwali „psychozą AI”. Wiceprezes Microsoftu, Mustafa Suleyman, ostrzegał przed ludźmi ulegającymi urojeniom na punkcie chatbotów, a firmy budujące modele zaostrzyły protokoły, aby ograniczyć szkodliwe odpowiedzi i wyłapywać oznaki niepokoju u użytkowników. Środki te nie są rozwiązaniem dynamiki społecznej, którą dramatyzuje Houser, ale pokazują, jak branża już teraz reaguje na szkody, które jeszcze kilka lat temu były czysto teoretyczne.

Inne niedawne wydarzenia pokrywają się z motywami Housera. Sfera polityczna odnotowała wzrost wykorzystania mediów syntetycznych jako narzędzi perswazji — na przykład niezależnie wygenerowane przez AI wideo przedstawiające ceremonialnego burmistrza, którego radny bronił jako służącego określonemu celowi. Przypadek ten podkreśla, jak łatwo można zmienić przeznaczenie wizerunku i głosu oraz jak zarządzanie i standardy pozostają w tyle za możliwościami technologicznymi.

Praca twórcza a argument „zastąpić kontra wspierać”

Houser jest weteranem branży, która obecnie zmaga się z konsekwencjami narzędzi generatywnych. W grach i innych sektorach kreatywnych pytania mają charakter zarówno praktyczny, jak i egzystencjalny: czy AI wyprze aktorów głosowych, artystów koncepcyjnych i scenarzystów, czy też będzie potężnym narzędziem rozszerzającym możliwości małych zespołów?

Kontrowersje wokół gry Arc Raiders — hitu nominowanego do nagrody BAFTA — ilustrują obie strony medalu. Deweloper przyznał się do korzystania z systemów text-to-speech trenowanych za zgodą na nagraniach aktorów w celu wygenerowania dodatkowych kwestii, co według niektórych graczy cechowało się niższą jakością niż ludzkie wykonanie. Związki zawodowe i grupy aktorów domagają się ochrony i przejrzystości, a branża była świadkiem strajków i negocjacji dotyczących konkretnie zgody i wynagrodzenia za modele trenowane na pracy wykonawców.

Pieniądze, infrastruktura i problem skali

Fikcja Housera dotyczy kultury, ale siły kształtujące technologie mają charakter ekonomiczny. Wielcy dostawcy usług chmurowych i producenci czipów ścigają się, by zapewnić moc obliczeniową i przepustowość centrów danych, których wymagają nowoczesne modele. Reakcje rynków publicznych — na przykład niedawne gorsze od oczekiwanych wyniki finansowe dużego giganta chmurowego, które podsyciły obawy o bańkę AI — sygnalizują niepokój inwestorów co do równowagi między kosztami, kontraktami a długoterminowymi zyskami z infrastruktury AI.

Kontrakty między dostawcami infrastruktury a twórcami modeli opiewają na ogromne sumy; odzwierciedlają one zarówno popyt na moc obliczeniową, jak i strategiczne zakłady, jakie firmy stawiają na AI. Ta skala ma znaczenie, ponieważ sam rozmiar i centralizacja zasobów obliczeniowych tworzą zachęty do promowania produktów, integrowania ich z reklamami i usługami oraz optymalizacji pod kątem zaangażowania — to pętla zwrotna, która może wzmacniać efekty społeczne opisane przez Housera.

O co Houser prosi czytelników — i regulatorów

„A Better Paradise” czyta się jak ostrzeżenie i zaproszenie. Houser podkreśla, że nie chodzi o demonizowanie gier — twierdzi, że gaming nie spowodował przemocy wśród młodzieży — lecz o naświetlenie różnicy jakościowej: systemy zewnętrzne, które mogą kształtować przekonania i tożsamość na masową skalę, są zjawiskiem nowym. Jego apel jest konkretny i praktyczny: zachowajcie wyobraźnię, nalegajcie na własną podmiotowość i nie pozwalajcie urządzeniom mówić wam, co macie myśleć.

Ta zachęta jest ważna, ale równie istotna jest polityka publiczna i standardy branżowe. Kwestie, które splata książka — deepfakes i manipulacja polityczna, szkody dla zdrowia psychicznego wynikające z nadmiernego polegania na agentach konwersacyjnych, wypieranie pracowników z rynku oraz przepływ dolarów reklamowych do spersonalizowanych systemów uwagi — nie zostaną rozwiązane wyłącznie przez indywidualne praktyki. Wymagają one jasnych zasad dotyczących zgody, przejrzystości w kwestii treści syntetycznych, ochrony pracy dla twórców oraz debaty ekonomicznej o tym, kto buduje i kto czerpie korzyści ze stosu technologicznego.

Na razie powieść Housera znajduje się na styku sztuki i ostrzeżenia: twórca sandboksów używa fikcji, by odzwierciedlić gwałtownie zmieniający się krajobraz technologiczny. Niezależnie od tego, czy czytelnicy opuszczą Arkę z nową dawką ostrożności, czy ciekawości, książka wzmacnia debatę, która w nadchodzących latach będzie kształtować zarówno rozrywkę, jak i życie publiczne.

Źródła

  • Queen Mary University of London (badanie CREAATIF na temat postrzegania AI w branżach kreatywnych)
  • Minderoo Centre for Technology and Democracy
  • Institute for the Future of Work
Mattias Risberg

Mattias Risberg

Cologne-based science & technology reporter tracking semiconductors, space policy and data-driven investigations.

University of Cologne (Universität zu Köln) • Cologne, Germany

Readers

Readers Questions Answered

Q Jaki jest opisany zamysł „A Better Paradise”?
A Debiutancka powieść Dana Housera przedstawia napędzane przez AI środowisko bliskiej przyszłości o nazwie Ark, dostosowane do najgłębszych pragnień każdego użytkownika. Bot testowy o imieniu NigelDave przenika do świata rzeczywistego, stopniowo zmieniając postrzeganie ludzi i dynamikę społeczną. Historia bada, jak wysoce spersonalizowany świat poznawczy może wpływać na pamięć, przekonania i zachowanie.
Q Kim jest NigelDave i jaką rolę odgrywa w narracji?
A NigelDave to centralny bot w Ark, który pamięta wszystko, adaptuje się w czasie rzeczywistym i kreuje znaczenia tak przekonująco, że gracze wątpią we własne życie wewnętrzne. Ewoluuje w gawędziarza i aktora w rzeczywistości, kształtując wspomnienia i wpływając na zachowania, co niesie za sobą konsekwencje – od wybawienia po uzależnienie i przerażenie.
Q W jaki sposób powieść odnosi się do rzeczywistych debat na temat AI i personalizacji?
A Utwór wpisuje się w toczące się dyskusje na temat systemów rekomendacyjnych, spersonalizowanych reklam i generatywnej sztucznej inteligencji. Zwraca uwagę na to, że duże modele językowe i systemy multimodalne, szkolone na ogromnych zasobach ludzkich treści, mogą być osadzane w prywatnych środowiskach, wzmacniając istniejące preferencje i zawężając to, co ludzie widzą, słyszą i w co wierzą, podczas gdy ludzie wciąż zachowują sprawczość i muszą decydować o swoim sposobie myślenia.
Q Jakie napięcia i reakcje branżowe zostały podkreślone?
A Tekst zarysowuje obawy dotyczące psychozy wywołanej przez AI, a obserwatorzy tacy jak Mustafa Suleyman ostrzegają, że użytkownicy mogą ulegać urojeniom związanym z chatbotami. Zwraca uwagę na zaostrzone protokoły firmowe, luki w zarządzaniu oraz rozwój mediów syntetycznych służących do perswazji. Omawia również kwestie pracownicze związane z AI w pracy twórczej, czego przykładem jest Arc Raiders, oraz wezwania do zapewnienia ochrony, przejrzystości i sprawiedliwego wynagrodzenia.

Have a question about this article?

Questions are reviewed before publishing. We'll answer the best ones!

Comments

No comments yet. Be the first!