AI na linii frontu: Jak algorytmy są wykorzystywane w wojnie w Iranie

Sztuczna inteligencja
AI on the Frontline: How Algorithms Are Being Used in the Iran War
Od strumieni danych z monitoringu i amunicji krążącej po manipulację w mediach społecznościowych – sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w wojnie w Iranie do przyspieszania decyzji, precyzyjniejszego namierzania celów i potęgowania propagandy, co rodzi pytania natury prawnej, moralnej i strategicznej dla Europy i jej sojuszników.

Dym, transmisje i decyzje podejmowane w ułamku sekundy

Dym uniósł się nad Teheranem po nocnych nalotach, a w ciągu kilku godzin analitycy na wielu kontynentach przeczesywali zdjęcia, przechwycone dane i posty w mediach społecznościowych, aby zbudować obraz tego, co się wydarzyło. Nagrania z powietrza, ujęcia satelitarne i filmy z telefonów komórkowych są łączone przez algorytmy, które potrafią geolokalizować wybuch, zidentyfikować model nadlatującego drona i ocenić wiarygodność posta w mediach społecznościowych — wszystko to szybciej, niż byłby w stanie zrobić jakikolwiek zespół ludzki. Ten splot inwigilacji, taktyki roju i cyfrowej perswazji to dokładnie to, jak AI jest wykorzystywana w wojnie w Iranie, zmieniając zarówno tempo konfliktu, jak i drogi, którymi cywile otrzymują informacje.

Dlaczego tempo ma znaczenie

To przyspieszenie nie jest abstrakcyjne. Gdy surowe dane z czujników stają się niemal natychmiastową rekomendacją wskazania celu, dowódcy stają przed skróconymi ramami czasowymi: weryfikacja, autoryzacja, uderzenie. Korzyści techniczne — wizja komputerowa oznaczająca pojazdy, rozpoznawanie wzorców wykrywające sygnatury startu, modele językowe streszczające przechwycone rozmowy — przekładają się na szybkość operacyjną i, co kluczowe, na nowe zagrożenia. Fałszywe trafienia, błędnie przypisane nagrania i algorytmiczne martwe pola mogą zmienić szum informacyjny w błąd strategiczny. Dla europejskich decydentów i planistów obronnych pytaniem nie jest już to, czy AI zmieni sposób prowadzenia wojny; pytaniem jest, jak nadzorować systemy, których błędy ujawniają się w czasie rzeczywistym na zatłoczonych miejskich polach bitew.

Wskazywanie celów i ISR w wojnie w Iranie

Na ziemi i w powietrzu sztuczna inteligencja jest wdrażana głównie jako rozszerzenie wywiadu, nadzoru i rozpoznania (ISR). Modele wizji komputerowej przesiewają zdjęcia z dronów i satelitów, aby wykryć wyrzutnie, konwoje lub uszkodzoną infrastrukturę. W praktyce oznacza to, że zautomatyzowane filtry priorytetyzują obiecujące klatki dla ludzkich analityków, algorytmy śledzenia obiektów podążają za ruchomymi celami w transmisjach z kamer, a narzędzia geolokalizacyjne dopasowują punkty orientacyjne do map opartych na otwartych źródłach. Narzędzia te skracają cykl od wykrycia do podjęcia działań, dlatego wojsko tak wysoko je ceni.

Iran i jego przeciwnicy stosują mieszankę tych możliwości. Iran zainwestował znaczne środki w drony i amunicję krążącą, która może być sterowana półautonomicznie; oprogramowanie do klasyfikacji obrazów pomaga operatorom odróżnić infrastrukturę cywilną od wojskowej — przynajmniej w teorii. Izrael i Stany Zjednoczone, mając szerszy dostęp do zaawansowanych chipów, infrastruktury chmurowej i komercyjnych systemów AI, mają tendencję do operowania na większych, bardziej zintegrowanych stosach ISR, które łączą wielospektralne dane satelitarne, wywiad sygnałowy i modele uczenia maszynowego trenowane na większych zbiorach danych. Różnica tkwi nie tylko w wyrafinowaniu technicznym, ale także w dostępie do łańcucha dostaw: sankcje i kontrole eksportu ograniczają szybkość, z jaką Teheran może wprowadzać do użytku najnowocześniejsze akceleratory i usługi chmurowe.

Propaganda i wpływ w wojnie w Iranie

Działania wojenne mają obecnie rutynowo równoległy front: informację. Platformy społecznościowe, komunikatory i mroczne botnety są podatnym gruntem dla zautomatyzowanych operacji wpływu. Modele języka naturalnego przyspieszają generowanie spersonalizowanych narracji, narzędzia tłumaczeniowe zwiększają zasięg w różnych językach, a algorytmy analizy sieci identyfikują społeczności najbardziej podatne na konkretne przekazy. W Syrii widzieliśmy schemat prowadzenia wojny w mediach społecznościowych; w obecnej konfrontacji z Iranem narzędzia te są ponownie wykorzystywane i udoskonalane.

Autonomia, szybkość decyzji i prawne szare strefy

Eksperci są podzieleni co do właściwego rozwiązania. Niektórzy zwolennicy wzywają do wprowadzenia ścisłych zasad „człowieka w pętli” (human-in-the-loop): żadna broń nie oddaje strzału bez wyraźnej autoryzacji człowieka. Inni argumentują, że częściowa automatyzacja, w której AI zarządza rutynową fuzją czujników, a ludzie zajmują się wyjątkami, jest bardziej realistyczna na szybkim polu bitwy. Napięcie polityczne ma znaczenie dla europejskich stolic: narzucenie zbyt sztywnych ograniczeń może spowodować utratę parytetu operacyjnego przez siły sojusznicze; narzucenie zbyt luźnych standardów osłabia etyczne zobowiązania do ochrony ludności cywilnej. Ten kompromis leży u podstaw obecnych debat w NATO i Brukseli na temat kontroli eksportu, zamówień publicznych i wytycznych etycznych dla systemów podwójnego zastosowania.

Cyberprzestrzeń, sygnały i ukryta ręka

AI jest widoczna nie tylko w kamerach i botach; działa ona również po cichu wewnątrz cyberoperacji i wywiadu sygnałowego. Modele dopasowywania wzorców mogą przesiewać góry metadanych w celu znalezienia anomalnego ruchu w systemach dowodzenia i kontroli, a zautomatyzowane narzędzia intruzji mogą priorytetyzować podatne cele do ataku. W wielowarstwowym konflikcie, takim jak teatr irański — gdzie mieszają się pośrednicy, aktywa państwowe i infrastruktura komercyjna — te niewidoczne zastosowania AI mają większe znaczenie niż spektakularne nagrania z dronów, ponieważ kształtują logistykę, komunikację i odporność kluczowych usług.

Co Iran może — a czego nie może — zrobić z AI

Analitycy skłaniają się ku określaniu Iranu jako potęgi asymetrycznej w dziedzinie AI. Teheran zademonstrował sprytne, opłacalne zastosowania — masową produkcję prostej amunicji krążącej, odporne, rozproszone modele dowodzenia wewnątrz sojuszniczych milicji oraz skuteczne wykorzystanie platform społecznościowych do przekazów reżimowych. Napotyka jednak ograniczenia: sankcje i kontrole eksportu ograniczają dostęp do najnowszych akceleratorów AI, półprzewodników w zaawansowanych procesach technologicznych i dużych mocy obliczeniowych w chmurze, które są niezbędne do trenowania najbardziej wydajnych modeli i utrzymywania ciągłych potoków ISR.

Ta luka ma znaczenie strategiczne. Oznacza to, że Iran często kompensuje braki taktyką — skalą, podstępem i operacjami hybrydowymi — zamiast dorównywać przeciwnikom pod względem surowej mocy obliczeniowej. Tymczasem Izrael i Stany Zjednoczone wykorzystują lepsze czujniki, bogatsze zbiory danych treningowych i partnerstwa z komercyjnymi firmami AI, aby utrzymać przewagę. Rezultatem jest sporny, ale nierówny krajobraz AI, w którym pomysłowość zderza się z ograniczeniami materiałowymi i gdzie europejskie wybory polityczne dotyczące handlu i transferów technologii mogą przechylić szalę zwycięstwa.

Łańcuchy dostaw, sankcje i perspektywa europejska

Europejskie rządy uważnie się temu przyglądają, ponieważ ich decyzje w zakresie polityki przemysłowej mają konsekwencje operacyjne. Chipy, specjalistyczne czujniki i usługi chmurowe stanowią „miękką” infrastrukturę nowoczesnych armii. Bruksela może ograniczyć eksport ze względów etycznych lub poluzować go w celu wsparcia partnerów, a Niemcy — będące domem dla zaawansowanych firm inżynieryjnych — znajdują się między wymaganiami przemysłu a ostrożnością regulacyjną. Szerszy wniosek jest praktyczny: Europa posiada zdolności produkcyjne, talent inżynieryjny i laboratoria badawcze, ale ma również przepisy, bezwładność zamówień publicznych i rozdrobniony rynek, co komplikuje szybkie zbrojenia.

Na poziomie dyplomatycznym niedawne dyskusje w ramach Global Stage ONZ podkreśliły kolejny podział: łączność i dostęp kształtują to, czyje armie mogą wdrażać AI na dużą skalę. Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU) zasygnalizował, że bez bezpiecznych sieci i szerszej łączności wiele narodów po prostu nie może odpowiedzialnie korzystać z zaawansowanej sztucznej inteligencji. Reakcja Europy będzie miała znaczenie nie tylko dla obronności, ale także dla systemów etyki i zarządzania, które kształtują sposób, w jaki AI jest eksportowana, regulowana i wykorzystywana w strefach konfliktów.

Ludzki problem w krzemowym ubraniu

Technologia potęguje istniejące wcześniej wybory polityczne. Modele AI delegują ocenę sytuacji, ale robią to na podstawie danych treningowych, presji kosztowej i decyzji o zakupach — a wszystko to jest dziełem człowieka. Konflikt w Iranie pokazuje, że obie strony używają tego samego zestawu narzędzi — analityki nadzoru, zautomatyzowanego wzmacniania treści, komponentów broni autonomicznej — w różnych kombinacjach determinowanych przez dostęp i doktrynę. Ta symetria oznacza, że dźwignie polityczne nadal działają: standardy nadzoru ludzkiego, zasady eksportu wrażliwych komponentów i większa przejrzystość ze strony prywatnych firm mogą zmienić sposób stosowania technologii.

Bruksela ma dokumenty; Teheran ma drony. To postęp, ale nie taki, który inwestorzy umieszczają na slajdach prezentacji.

Źródła

  • Organizacja Narodów Zjednoczonych (sesja Global Stage na temat AI i siły roboczej)
  • Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU)
  • Departament Obrony USA (publiczne oświadczenia i dokumenty polityczne)
  • Microsoft (wkład w dyskusje Global Stage na temat zarządzania AI)
Mattias Risberg

Mattias Risberg

Cologne-based science & technology reporter tracking semiconductors, space policy and data-driven investigations.

University of Cologne (Universität zu Köln) • Cologne, Germany

Readers

Readers Questions Answered

Q Jak sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w działaniach wojennych i jakie przykłady pochodzą z konfliktu w Iranie?
A Sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w wojnie do namierzania celów, analizy danych i wspomagania decyzji poprzez przetwarzanie ogromnych ilości danych z pola bitwy pochodzących z dronów, satelitów i wywiadu sygnałowego w celu identyfikacji i hierarchizacji lokalizacji uderzeń. W wojnie w Iranie w 2026 roku USA wykorzystują platformę AI firmy Palantir oraz system Maven Smart System do podsumowywania raportów i symulowania scenariuszy, podczas gdy Izrael używa systemu „Ewangelia” (The Gospel) do celów strukturalnych oraz „Lawenda” (Lavender) do przypisywania ocen podejrzeń osobom. Systemy te umożliwiły uderzenie w ponad 1000 celów w ciągu pierwszych 24 godzin amerykańsko-izraelskiej kampanii rozpoczętej 28 lutego 2026 roku.
Q Jakie technologie AI są powszechnie wdrażane w nowoczesnych operacjach dronów i nadzoru stosowanych w konfliktach takich jak ten w Iranie?
A Powszechne technologie AI w nowoczesnych operacjach dronów i nadzoru obejmują platformy generatywnej AI, takie jak Maven Smart System i AI firmy Palantir, które analizują obrazy satelitarne, media społecznościowe i przechwyconą komunikację w celu namierzania celów i precyzyjnych uderzeń w czasie rzeczywistym. W konflikcie irańskim systemy te przetwarzają nagrania z dronów i wywiad sygnałowy, aby generować współrzędne celów, rekomendować uzbrojenie i oceniać zgodność z prawem. Wspierają one operacje o wysokiej prędkości, takie jak wybieranie tysięcy celów na godzinę.
Q Jakie obawy etyczne i prawne wynikają z wykorzystania AI w wojnie, szczególnie w konflikcie w Iranie?
A Obawy etyczne obejmują ograniczony nadzór ludzki w tzw. „łańcuchach zabijania”, potencjalne błędy w namierzaniu przez AI prowadzące do pomyłek oraz rolę prywatnych firm, takich jak Palantir i Anthropic, w działaniach wojennych. Kwestie prawne dotyczą przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego, ponieważ systemy AI oceniają legalność uderzeń, ale mogą umożliwiać podejmowanie autonomicznych decyzji. W konflikcie irańskim eksperci ostrzegają przed ryzykiem związanym z bezpieczeństwem i niezawodnością, co podkreślają spory dotyczące odmowy udostępnienia technologii przez Anthropic.
Q Jak AI może wpływać na podejmowanie decyzji, namierzanie celów i ryzyko dla cywilów w wojnie w Iranie?
A AI przyspiesza podejmowanie decyzji poprzez analizę masowych strumieni danych w celu szybkiego sugerowania celów, lokalizacji i broni, co widać w konflikcie amerykańsko-irańskim, gdzie Palantir zwiększa precyzję uderzeń. Wpływa ona na namierzanie poprzez systemy takie jak oceny podejrzeń Lavender i identyfikację strukturalną Gospel, potencjalnie zwiększając wydajność, ale podnosząc ryzyko dla cywilów z powodu błędów lub niewystarczającego nadzoru. Konflikt pokazuje, że AI umożliwia wyznaczenie 2000 celów w ciągu jednego tygodnia, co budzi obawy o niezamierzone eskalacje.
Q Jaki jest obecny stan wojskowych zdolności AI Iranu i jak wypada on na tle regionalnych rywali?
A Wojskowe zdolności AI Iranu nie są szczegółowo opisane w raportach; skupiają się one zamiast tego na hipersonicznym pocisku Fattah-2, bez wzmianki o zaawansowanych systemach AI. W przeciwieństwie do tego, siły USA i Izraela przodują dzięki wyrafinowanemu namierzaniu celów przez AI, takiemu jak Maven, Palantir, Gospel i Lavender, co umożliwia szybkie uderzenia na dużą skalę. Ta dysproporcja stawia Iran w pozycji defensywnej, polegającej na rakietach i dronach przeciwko technologicznie przewyższającym go rywalom.

Have a question about this article?

Questions are reviewed before publishing. We'll answer the best ones!

Comments

No comments yet. Be the first!