EPA usuwa wzmianki o wpływie człowieka na zmiany klimatu

Środowisko
EPA Erases Human-Caused Climate Language
Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zredagowała i usunęła strony internetowe, które wprost łączyły współczesne ocieplenie z działalnością człowieka, zastępując precyzyjny język naukowy odniesieniami do procesów naturalnych. Naukowcy, byli urzędnicy agencji oraz organizacje strażnicze twierdzą, że zmiany te wprowadzają opinię publiczną w błąd i mogą osłabić podstawy prawne ochrony klimatu.

Zmiany na stronie EPA przesuwają akcent z przyczyn antropogenicznych

9 grudnia 2025 r. reporterzy odkryli, że Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) po cichu zmodyfikowała, a w niektórych przypadkach usunęła szereg stron internetowych dotyczących klimatu — usuwając jasne stwierdzenia o tym, że działalność człowieka jest głównym czynnikiem współczesnego ocieplenia, i zamiast tego podkreślając „procesy naturalne”, takie jak aktywność wulkaniczna i zmiany energii słonecznej. Zmiany dotyczą stron powszechnie używanych przez edukatorów i opinię publiczną, w tym popularnej podstrony zatytułowanej „Causes of Climate Change”, na której wcześniej cytowano jednoznaczne sformułowania Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu dotyczące wpływu człowieka. Krytycy twierdzą, że te modyfikacje zmieniają podstawową wiedzę naukową, którą agencja od dawna prezentowała społeczeństwu.

Modyfikacje i usunięcia na stronie internetowej

Na stronie, która niegdyś wymieniała przyczyny i czynniki sprawcze, język bezpośrednio przypisujący spalaniu paliw kopalnych i innym działaniom człowieka niemal całe obserwowane ocieplenie w XX i XXI wieku został skrócony lub usunięty, pozostawiając jedynie akapit informujący, że „procesy naturalne zawsze wpływają na klimat Ziemi”. Archiwalna wersja dostępna w pamięci podręcznej i w Internet Archive pokazuje, że wcześniejszy tekst wyraźnie odnosił się do emisji dwutlenku węgla od czasu rewolucji przemysłowej; obecna wersja strony pomija ten fragment i w niektórych miejscach zastępuje go materiałami na temat zmienności orbitalnej i wulkanicznej, które dotyczą przedindustrialnych zmian klimatu. W innych przypadkach usunięto strony śledzące obserwowalne wskaźniki zmian klimatu — kurczenie się lodu morskiego w Arktyce, podnoszenie się poziomu mórz i zwiększone podtopienia wybrzeży — a ze stron FAQ usunięto pytania o konsensus naukowy, skutki zdrowotne i osoby najbardziej narażone na ryzyko.

Użytkownicy klikający w linki z archiwalnych stron lub zasobów czasami napotykali uszkodzone kanały XML lub komunikaty o błędach zamiast zestawów danych i tekstów objaśniających, które były wcześniej dostępne. Skłoniło to edukatorów i badaczy do ostrzeżenia, że witryna przestała funkcjonować jako publicznie dostępny punkt informacyjny (clearinghouse). Ta utrata nawigowalności ma skutki praktyczne: nauczyciele, lokalni urzędnicy i grupy społecznościowe, które polegały na podsumowaniach EPA i przejrzystych odnośnikach, muszą teraz mierzyć się z dodatkowym ciężarem poszukiwania autorytatywnych źródeł gdzie indziej.

Głosy nauki i polityki

Naukowcy, byli urzędnicy EPA i organizacje pożytku publicznego zareagowali ostro. Klimatolog z University of California, Daniel Swain, stwierdził, że zmiany te są celową próbą wprowadzenia w błąd, a strony agencji należały do najbardziej przejrzystych publicznych wyjaśnień naukowych. Była administratorka NOAA i oceanografka z Oregon State University, Jane Lubchenco, nazwała ten krok „skandalicznym”, argumentując, że opinia publiczna ma prawo do jasnych informacji o zagrożeniach wpływających na zdrowie i bezpieczeństwo. Marcia McNutt, prezes National Academy of Sciences, podkreśliła, że dziesięciolecia raportów NASEM potwierdzają przeważającą rolę ludzkich emisji gazów cieplarnianych w niedawnym ociepleniu. Głosy te kładą nacisk na to, że pomijanie lub umniejszanie roli człowieka nie zmienia fizycznej rzeczywistości ocieplenia napędzanego przez gazy cieplarniane.

Uwagę przyciągnął również ton odpowiedzi agencji. Rzecznik EPA powiedział reporterom, że priorytety agencji uległy zmianie, i użył sformułowań odrzucających krytyków jako część „kultu klimatycznego”, przedstawiając zmiany jako odrzucenie rzecznictwa i skupienie się na zdrowiu publicznym oraz ożywieniu gospodarczym. Ten komentarz zaostrzył debatę, sygnalizując polityczne uzasadnienie obok zmian merytorycznych. Oświadczenia prasowe agencji i e-maile do reporterów wyjaśniały edycje jako część wysiłków na rzecz przeorientowania stron, ale nie przedstawiły szczegółowych uzasadnień naukowych dla usunięcia wyraźnych odniesień do spalania paliw kopalnych.

Kontekst: szersze czystki federalne

Obserwatorzy umieszczają działania EPA w szerszym schemacie zmian treści w wielu agencjach federalnych w 2025 roku. Od początku roku grupy nadzorcze i dziennikarze dokumentowali podobne usunięcia lub obniżanie rangi treści klimatycznych w FEMA, Departamencie Transportu i innych agencjach — gesty te, według krytyków, stanowią administracyjną kampanię mającą na celu ukrycie skali antropogenicznego ryzyka klimatycznego. Te szersze usunięcia obejmowały rebranding stron i usuwanie terminu „zmiana klimatu” z adresów URL i nagłówków, co utrudnia społeczeństwu znalezienie skonsolidowanych federalnych wytycznych i danych. Ciągłość tych zmian w różnych agencjach nasiliła obawy o skoordynowane luki informacyjne, a nie tylko izolowane edycje.

Konsekwencje dla zdrowia, regulacji i zrozumienia społecznego

Stawka tego, jak agencja federalna przedstawia przyczyny zmian klimatu, wykracza poza dokładność w sensie abstrakcyjnym: wpływa ona na politykę, uprawnienia regulacyjne i gotowość w zakresie zdrowia publicznego. Zdolność EPA do regulowania gazów cieplarnianych w Stanach Zjednoczonych historycznie opierała się na ustaleniach naukowych — w tym na orzeczeniach o zagrożeniu oraz ocenach wpływu zanieczyszczeń na zdrowie i dobrobyt — które zależą od uznania ocieplenia wywołanego przez człowieka. Jeśli centralne federalne opracowanie naukowe zostanie napisane na nowo, aby pominąć lub umniejszyć sprawstwo człowieka, może to wpłynąć na debaty prawne i administracyjne dotyczące zakresu uprawnień EPA, a publiczne wyjaśnienia pomagające społecznościom w adaptacji i przygotowaniach mogą zostać osłabione. Analitycy zauważają, że uznanie sprawstwa człowieka jest warunkiem wstępnym dla wielu działań regulacyjnych i łagodzących; usunięcie go z materiałów publicznych tworzy zamieszanie co do tego, dlaczego instrumenty polityczne są konieczne.

W praktyce usunięcia te eliminują również treści, których lokalne departamenty zdrowia i edukatorzy używali do wyjaśniania, w jaki sposób zmiany klimatu zwiększają ryzyko dla dzieci, społeczności o niskich dochodach i osób z chorobami układu oddechowego. Bez tych zwięzłych podsumowań i powiązanych dowodów społeczności borykające się z falami upałów, intensywniejszymi sezonami pylenia i presją chorób przenoszonych przez wektory tracą prosty sposób na powiązanie obserwowanych szkód z podstawowymi przyczynami i interwencjami. Krytycy argumentują, że takie luki utrudnią budowanie publicznego poparcia dla środków ograniczających emisje i chroniących wrażliwe populacje.

Archiwizacja, organy nadzorcze i co dalej

Zmiany natychmiast skłoniły do archiwizacji: badacze i grupy zajmujące się technologią obywatelską wyścigali się, aby przechwycić wersje stron sprzed modyfikacji i zachować zestawy danych, którym groziło zniknięcie. Internet Archive i inne niezależne archiwa były wielokrotnie wykorzystywane w ostatnich latach do utrzymania ciągłości informacji publicznej, gdy oficjalne strony ulegały zmianom, a kopie te okazały się kluczowe dla dziennikarzy, sądów i badaczy. Niektórzy krytycy już wezwali do nadzoru kongresowego i do wyjaśnienia uzasadnienia przez urzędników agencji, podczas gdy inni sugerowali podjęcie kroków prawnych, jeśli modyfikacje są częścią szerszego planu usunięcia ustaleń naukowych leżących u podstaw uprawnień regulacyjnych. Według stanu na 14 grudnia 2025 r. te procesy nadzorcze i prawne były omawiane publicznie, ale nie rozwiązały kwestii zmian w treściach.

Dla naukowców i edukatorów natychmiastowym zadaniem jest pragmatyzm: znalezienie wiarygodnych źródeł — z pierwotnych ocen naukowych i literatury recenzowanej — oraz odbudowanie przystępnych podsumowań do użytku społeczności. Dla opinii publicznej i decydentów ten epizod wyraźnie uwypukla prostą prawdę: treść federalnych stron internetowych nie jest jedynie opisowa; kształtuje ona to, co rząd twierdzi, że wie, i to, czym według niego może się zająć. To sprawia, że spór o język na stronie internetowej agencji ma istotne znaczenie dla polityki klimatycznej, komunikatów dotyczących zdrowia publicznego i codziennych wyborów społeczności, które już doświadczają zagrożeń związanych z ociepleniem.

Co mogą zrobić czytelnicy

  • Sprawdzaj niezależne archiwa w poszukiwaniu starszych wersji stron federalnych oraz źródeł danych cytowanych w materiałach archiwalnych.
  • Korzystaj z pierwotnych ocen naukowych — raportów Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, przeglądów National Academy of Sciences i literatury recenzowanej — poszukując autorytatywnych stwierdzeń na temat przyczyn i skutków.
  • Pytaj lokalnych urzędników, czy polegają na federalnych podsumowaniach w planowaniu przeciwdziałania zagrożeniom; zachęcaj ich do włączania wielu źródeł naukowych do komunikatów publicznych i planów gotowości.

Źródła

  • U.S. Environmental Protection Agency (strona internetowa EPA)
  • Intergovernmental Panel on Climate Change (raporty IPCC)
  • National Academy of Sciences, Engineering, and Medicine (NASEM)
  • National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA)
  • Oregon State University (Jane Lubchenco, oceanografia)
Wendy Johnson

Wendy Johnson

Genetics and environmental science

Columbia University • New York

Readers

Readers Questions Answered

Q Jakich zmian dokonała EPA na stronach internetowych dotyczących klimatu?
A EPA po cichu edytowała, a w niektórych przypadkach usunęła strony poświęcone klimatowi, które wyraźnie łączyły współczesne ocieplenie z działalnością człowieka. Zmiany te zastąpiły jasne stwierdzenia o tym, że emisje z paliw kopalnych napędzają większość ocieplenia w XX i XXI wieku, językiem kładącym nacisk na procesy naturalne, takie jak zmiany orbitalne i aktywność wulkaniczna, oraz usunęły strony śledzące wskaźniki, takie jak lód morski w Arktyce i podtopienia wybrzeży.
Q Dlaczego krytycy są zaniepokojeni tymi zmianami?
A Krytycy twierdzą, że zmiany te wprowadzają opinię publiczną w błąd poprzez bagatelizowanie ugruntowanej nauki, usuwanie wyraźnego uznania emisji gazów cieplarnianych pochodzących z działalności człowieka za główny czynnik niedawnego ocieplenia oraz podważanie przepisów regulacyjnych i ochrony zdrowia opartych na tym konsensusie. Ostrzegają, że zmiany te mogą osłabić uprawnienia agencji do zajmowania się zagrożeniami klimatycznymi i osłabić zrozumienie społeczne.
Q Co naukowcy i urzędnicy powiedzieli w odpowiedzi?
A Artykuł odnotowuje, że naukowcy i urzędnicy skrytykowali te zmiany: klimatolog z UC Daniel Swain nazwał je celowym przeinaczeniem nauki, była administratorka NOAA Jane Lubchenco określiła ten ruch jako skandaliczny i argumentowała, że społeczeństwo zasługuje na jasne informacje o zagrożeniach, a prezes NAS Marcia McNutt podkreśliła, że dekady dowodów potwierdzają dominującą rolę ludzkich emisji gazów cieplarnianych.
Q Jak wiąże się to z szerszymi zmianami w informacjach federalnych?
A Raport umieszcza zmiany w EPA w szerszym schemacie modyfikacji treści federalnych w 2025 roku, odnotowując podobne usunięcia lub obniżenia rangi materiałów dotyczących klimatu w agencjach takich jak FEMA i Departament Transportu. Krytycy twierdzą, że rebranding stron, usuwanie terminu „zmiany klimatu” i zrywanie linków osłabia dostęp do federalnych wytycznych i danych, co sugeruje skoordynowaną lukę informacyjną, a nie pojedyncze edycje.

Have a question about this article?

Questions are reviewed before publishing. We'll answer the best ones!

Comments

No comments yet. Be the first!