Kiedy żałoba spotyka biotechnologię
Zlecanie przez znanych właścicieli wykonania genetycznych kopii ukochanych zwierząt sprawiło, że klonowanie zwierząt domowych przestało być niszową ciekawostką laboratoryjną, a stało się widoczną usługą konsumencką. Firmy zajmujące się klonowaniem oferują obecnie stworzenie genetycznego bliźniaka zmarłego psa lub kota, obiecując sposób na utrzymanie pupila „przy życiu” poza jego naturalną długość życia. Dla niektórych właścicieli ta wizja jest niezwykle kusząca: to szansa na odzyskanie znajomej twarzy, zapachu i obecności po stracie. Jednak dla naukowców i lekarzy weterynarii ta lukrowana obietnica maskuje gąszcz biologicznych ograniczeń, kosztów dla dobrostanu zwierząt i pytań etycznych.
Jak w rzeczywistości działa klonowanie zwierząt
Klonowanie najczęściej oferowane właścicielom zwierząt opiera się na technice zwanej transferem jąder komórek somatycznych. Mówiąc prościej, technicy pobierają jądro z komórki ciała zwierzęcia-dawcy — komórki zawierającej większość jego DNA — i wprowadzają je do komórki jajowej dawczyni, z której usunięto oryginalne jądro. Następnie pobudzają tak zrekonstruowaną komórkę jajową do podziału i rozwoju w embrion. Embrion ten jest przenoszony do matki zastępczej, która donosi ciążę do terminu porodu.
Ponieważ jądro niesie kod genetyczny zwierzęcia-dawcy, powstałe potomstwo jest genetycznym odpowiednikiem oryginału. Jednak genetyka to tylko jeden z elementów decydujących o tym, jak zwierzę wygląda i jak się zachowuje.
Tożsamość genetyczna nie oznacza identyczności
Jednym z najczęstszych błędnych przekonań na temat klonowania zwierząt jest idea, że sklonowane zwierzę będzie tym samym pupilem narodzonym na nowo. W rzeczywistości zwierzę kształtują zarówno geny, jak i doświadczenia. Osobowość, temperament, a nawet wiele aspektów wyglądu fizycznego zależy od warunków prenatalnych, wpływów matczynych, wychowania, diety, ekspozycji na choroby i niezliczonych drobnych zdarzeń środowiskowych. Różnice epigenetyczne — chemiczne znaczniki wpływające na ekspresję genów — mogą sprawić, że dwa identyczne genetycznie zwierzęta będą miały inne umaszczenie, rozmiary lub zachowania.
W praktyce oznacza to, że klon może wyglądać i zachowywać się zupełnie inaczej niż dawca. Właściciele oczekujący dokładnego zastępstwa często bywają rozczarowani: klon może nie aportować w ten sam sposób, może preferować inne osoby lub wykazywać problemy zdrowotne, których dawca nie miał.
Niska skuteczność i wysoki koszt
Klonowanie wciąż dalekie jest od rutyny. Wskaźniki sukcesu w uzyskaniu żywego potomstwa pozostają stosunkowo niskie w porównaniu z naturalnym rozrodem, a wiele prób kończy się niepowodzeniem ciąży, utratą embrionów lub śmiercią okołoporodową. Złożone procedury — pobieranie komórek jajowych, manipulacje laboratoryjne, transfer embrionów oraz opieka weterynaryjna nad surogatkami i potomstwem — są czasochłonne i kosztowne. Z tych powodów komercyjne klonowanie zwierząt kosztuje zazwyczaj dziesiątki tysięcy dolarów lub funtów, co stawia je poza zasięgiem większości właścicieli i rodzi pytania, czy pieniądze te nie byłyby lepiej wydane na inne formy wsparcia w żałobie lub na opiekę nad żyjącymi zwierzętami.
Koszty dla dobrostanu dawczyń komórek i surogatek
Skupienie się na sklonowanym zwierzęciu często przesłania biologiczne i etyczne koszty ponoszone przez zwierzęta wykorzystywane do produkcji klonów. Pobieranie komórek jajowych od samic-dawczyń może być inwazyjne i wymaga stymulacji hormonalnej oraz zabiegów chirurgicznych. Matki zastępcze są narażone na ryzyko związane z ciążą i porodem, w tym na częstsze występowanie utraty ciąży i powikłań w niektórych programach klonowania. Te obawy dotyczące dobrostanu zwierząt dotyczą każdej próby wyprodukowania klona: ponieważ wiele embrionów nie przeżywa, a wykorzystywanych może być wiele surogatek lub pobrań, skumulowany wpływ może być znaczny.
Zagrożenia zdrowotne dla klonów
Badania sklonowanych zwierząt dają niejednoznaczny obraz: niektóre klony rodzą się zdrowe i prowadzą normalne życie, inne zaś cierpią na anomalie rozwojowe, problemy z odpornością lub żyją krócej. Mechanizmy leżące u podstaw wielu z tych problemów obejmują błędy w przeprogramowaniu jądra dawcy i nieprawidłową ekspresję genów we wczesnym stadium rozwoju. Ponieważ klonowanie omija normalne przetasowanie chromosomów i mechanizmy kontrolne rozwoju właściwe dla rozmnażania płciowego, zwiększa ono prawdopodobieństwo niestabilności rozwojowej.
Ryzyko to nie jest hipotetyczne. Badacze weterynarii udokumentowali wady wrodzone, problemy z oddychaniem i dysfunkcje narządów u niektórych sklonowanych zwierząt. Dla potencjalnych właścicieli ważne jest zrozumienie, że klon może odziedziczyć inne problemy zdrowotne niż pierwotny pupili i może wymagać specjalistycznej opieki weterynaryjnej przez całe życie.
Etyka wykraczająca poza poszczególne zwierzęta
Poza kwestiami dobrostanu istnieją szersze problemy etyczne. Zwierzęta nie mogą wyrazić zgody na bankowanie ich tkanek ani na służenie jako dawczynie komórek jajowych lub surogatki. Komercjalizacja zwierząt domowych — zamiana zwierzęcia, które niegdyś było towarzyszem, w produkt, który można powielać na żądanie — budzi obawy dotyczące uprzedmiotowienia oraz społecznego przekazu na temat odpowiedzialności, żałoby i życia zwierząt.
Istnieje również napięcie między wykorzystywaniem klonowania do celów ochrony przyrody lub celów rolniczych a stosowaniem go z powodów osobistych. Klonowanie odgrywa uzasadnioną rolę w ratowaniu zagrożonych gatunków lub cennych linii genetycznych, ale zastosowaniom tym zazwyczaj towarzyszą ścisłe cele naukowe i nadzór. Natomiast klonowanie pupila celebryty dotyczy przede wszystkim indywidualnych preferencji i kultury celebrytów, a nie przetrwania gatunku czy dobra publicznego.
Dlaczego celebryci mają znaczenie
Kiedy sławne osoby ogłaszają publicznie, że sklonowały swoje psy, może to normalizować i napędzać popyt. Klient o wysokim profilu sprawia, że usługa staje się widoczna i odwołuje się do emocji: skoro ktoś, kogo podziwiasz, był gotów zapłacić za klona, może ty też powinieneś. Ten wpływ może wygenerować rynek, na którym kompromisy etyczne i dotyczące dobrostanu nie są powszechnie rozumiane, a marketing maskuje ograniczenia i ryzyko.
Alternatywy i pytania, które warto zadać
Dla właścicieli zwierząt w żałobie istnieją alternatywy, które pozwalają uniknąć biologicznych i etycznych kosztów klonowania. Bankowanie DNA lub tkanek może być wykorzystywane do badań lub przyszłych zastosowań, ale nie jest to to samo, co stworzenie żywej kopii. Wsparcie psychologiczne, upamiętnienie, adopcja nowego zwierzęcia lub wsparcie organizacji ratujących zwierzęta to ścieżki, które wielu właścicieli uważa za sensowne.
Jeśli ktoś poważnie rozważa klonowanie, istnieją praktyczne pytania, na które powinien domagać się jasnych odpowiedzi: Jakie są udokumentowane wskaźniki sukcesu i niepowodzeń? Jakie są znane krótko- i długoterminowe skutki zdrowotne dla klonów produkowanych przez tego dostawcę? Skąd pochodzą dawczynie komórek jajowych oraz matki zastępcze i jak wygląda opieka nad nimi? Jaki nadzór weterynaryjny jest zapewniony? Jakie koszty i ewentualności wiążą się z nieudanymi próbami? Uczciwe, przejrzyste odpowiedzi — najlepiej poparte niezależną opinią weterynaryjną — powinny być warunkiem wstępnym.
Jak myśleć o tym wyborze
Klonowanie dotyka żałoby, pamięci i współczesnego pragnienia kontrolowania straty za pomocą technologii. Łatwo zrozumieć impuls, by zatrzymać przy sobie ukochanego towarzysza. Jednocześnie zaakceptowanie realiów biologicznych — tego, że klon nie jest tym samym zwierzęciem, że proces ten ma konsekwencje dla dobrostanu i że wyniki są niepewne — jest niezbędne do podjęcia świadomej decyzji.
Klonowanie zwierząt pozostanie niszowym, ale widocznym wyrazem tego, jak zaawansowana biotechnologia wkracza do codziennego życia. Technologia ta oferuje niezwykłe możliwości naukowe, ale gdy jest używana jako droga na skróty w żałobie, niesie ze sobą problemy etyczne i kwestie dobrostanu, które wymagają starannej debaty publicznej — oraz trzeźwego spojrzenia każdego, kto myśli o zamianie ukochanego towarzysza w biotechnologiczny towar.
Comments
No comments yet. Be the first!